sobota, 31 stycznia 2015

Insta Mix

Dzień dobry!:) Na ten weekend przygotowałyśmy dla Was małą dawkę zdjęć z naszego instagrama, po więcej zapraszamy do zaglądniecia na naszy profil (tutaj). Udanego weekendu! :)
 Pozdrawiamy
AiM  STYLE


1. Rzadkość na blogu - wspólne zdjęcia:


piątek, 30 stycznia 2015

AiM STYLE in AVANTI!

Kochani! Chciałyśmy się Wam troszkę pochwalić.:D Dziś pojawił się w sklepach najnowszy numer magazynu Avanti, w którym znajdziecie artykuł o nas - serdecznie zapraszamy do lektury.;) A tymczasem życzymy Wam udanego weekendu!


Pozdrawiamy
AiM STYLE





wtorek, 27 stycznia 2015

Almost Elegant

Dziś chciałam zaprezentować prawie klasyczny zestaw. "Prawie", bo są dwa elementy, które celowo wprowadziłam dla przełamania typowej elegancji. Pierwszym z nich jest wełniana, popielata czapka (nie dość, że praktyczna, to w dodatku stanowi kropkę nad "i" tej stylizacji), drugim elementem zaś są granatowe, zamszowe botki. Wydawało mi się, że oczywistym byłoby założenie do tego setu czarnych botków/kozaków i może taka opcja byłaby bezpieczniejsza, ale nie od tego jest blog.:) Prezentowany płaszcz jest przykładem na to, że nie warto pozbywać się rzeczy z szafy, jeśli nie zakładałaś jej przez ostatnie dwa lata  - ja mojego nie miałam na sobie chyba już od czterech, sama nie wiem czemu, ale w tym roku wydobyłam go z dna szafy i jest jak nowy.:D Rzadko noszę naszyjniki, ale ten wykonany z ponadczasowych pereł w kolorze stalowym, wykończony czarnym kryształem Swarovskiego wyjątkowo przypadł mi do gustu, noszę go zarówno na elegancko, jak i na sportowo (zawijam go na dwa razy, żeby był krótszy, bliżej szyi). Co sądzicie o wyrazistej biżuterii? Jest to dla Was ważny element stylizacji, czy bez problemu potraficie się bez niej obejść?;)

Alicja




piątek, 23 stycznia 2015

The Secret Garden

Ogrodniczki - pierwotnie służyły jako ubrania robocze do prac w ogrodzie, gdzie sprawdzały się idealnie pod względem komfortu noszenia i praktyczności. Nasze ulubione za czasów szkolnych spodnie, w tym sezonie szturmem podbiły światowe wybiegi, uległy im nie tylko fashionistki (Olivia Palermo, Alexa Chung), ale też celebrytki (Selena Gomez, Diane Kruger, Emma Watson). Nosimy je tak naprawdę ze wszystkim: z trampkami, szpilkami, ciężkimi botkami, krótkimi topami, koszulami, bluzami itp. Osobiście lubię mieszać style i tworzyć nieoczywiste połączenia, dlatego też czarne ogrodniczki połączyłam z białą, elegancką koszulą z kołnierzykiem i "timberkami" na obcasie.  Dobrałam do tego puchową kurtkę w kolorze bordowym i szarą, gumową torbę (na ten typ torebki "chorowałam"  od dwóch lat i wreszcie udało mi się znaleźć mój ideał ;)). W eleganckim charakterze, prócz koszuli, pozostały kolczyki: czarne perełki, które pokochałam od pierwszego wejrzenia, są minimalistyczne, ale bardzo porządnie wykonane, a taką biżuterię lubię najbardziej. W wizażu zaś postawiłam na prostotę - gładki kucyk i klasyczny makijaż. A czy któraś z Was skusiła się już na ogrodniczki? ;) 

Magda




wtorek, 20 stycznia 2015

Black Rose

Moja garderoba na obecny sezon przepełniona jest ubraniami w klasycznych, stonowanych kolorach (czerń, beż, szarość i biel). Co prawda dobrze czuję się w tych barwach, ale po dłuższym czasie wszystko się nudzi. Dlatego też słoneczne dni, które jeszcze niedawno raczyły nas swoją obecnością, zmotywowały mnie do wtrącenia jakiegoś żywszego koloru do stylizacji - wybór padł na pudrowy róż. Projektanci lansowali go na ten sezon w total looku lub w połączeniu z bielą, ale przyznaję, że jest to mało praktyczne rozwiązanie, dlatego też moim zdaniem w okresie jesienno-zimowym najlepiej komponuje się on z szarością i czernią. Pierwsze połączenie jakiś czas temu pokazała na blogu Magda (tutaj), dlatego ja wybrałam drugą opcję. Słodkiemu różowi dodałam "pieprzu" zestawiając go ze skórzaną ramoneską. Mimo wszystko pamiętałam o tym, że mamy zimę, dlatego też ubrałam się na"cebulkę" - pod spód założyłam ciepły sweter, a na wierzch futrzaną kamizelkę. Zimowe kozaki, gruba, wełniana czapka z pomponem oraz rękawiczki dodatkowo nie pozwoliły mi odczuć chłodu (chociaż i tak tego dnia nie było bardzo zimno , temperatura oscylowała wokół 12 stopni). Przyznaję, że w tej stylizacji dużo się dzieje, dlatego w wizażu postawiłam na prostotę - naturalne włosy i delikatny makijaż z akcentem na usta. A czy Wam czasem zdarza się w chłodniejsze dni zaszaleć z kolorami?;)

Alicja